Czas czytania: 6 minut
Obecne załogi w kosmosie (lista ze zdjęciami: https://whoisinspace.com):
Shenzhou 21 – regularna misja na stację kosmiczną Tiangong (chińska orbitalna stacja kosmiczna)
Statek Shenzhou – Port Dokowania: forward, moduł Tianhe
Zhang Lu – 2 lot – dowódca misji z ramienia Chińskiej Agencji ds. Załogowych Lotów Kosmicznych (CMSA) – zostanie dowódcą całej stacji po ceremonii „przekazania kluczy”. Do czasu uroczystości dowodzi kapitan misji Shenzhou-20: Chen Dong. Ukończył Akademię Lotnictwa, był pilotem myśliwca. Obecnie jest astronautą pierwszej klasy w Korpusie Astronautów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Posiada wojskowy stopień starszego pułkownika. Na pokład stacji Tiangong zabrał ze sobą harmonijkę ustną.
Wu Fei – 1 lot – inżynier pokładowy z ramienia Chińskiej Agencji ds. Załogowych Lotów Kosmicznych (CMSA). Obecnie astronauta trzeciego stopnia w Korpusie Astronautów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Posiada wojskowy stopień majora. Wcześniej pełnił funkcję inżyniera w China Aerospace Science and Technology Corporation (CASC).
Zhang Hongzhang – 1 lot – specjalista ds. ładunku z ramienia CMSA. Jego zadaniem jest zarządzanie eksperymentami naukowymi. Był pracownikiem Chińskiej Akademii Nauk (fizyka chemiczna). Jest cywilnym członkiem załogi.
W locie Shenzhou 21 poleciały również 4 myszy (2 samce, 2 samice) pochodzące ze szczepu C57BL/6 (czarna mysz laboratoryjna). Dokładny podszczep nie został podany. Myszy te wrócą na Ziemię wraz z misją Shenzhou 20.
Dodatkowo misja Shenzhou 21 miała na pokładzie sprzęt do 6 eksperymentów dotyczących m.in.:
– badań nad chiralnością aminokwasów i nukleozydów;
– badań nad akumulatorami litowo-jonowymi do zastosowań w kosmosie;
– badań nad mechaniką płynów koloidów.
Shenzhou 20 oddokuje i powróci na Ziemię między 3-9 listopada. Prawdopodobny termin to 5.11.
Pozostałe misje na ISS: SpaceX Crew-11 i Soyuz MS-27 o których szerzej wspominam tu: https://ekliptykos.com/2025/08/12/raport-zalogowy/ trwają dalej bez zmian.
Z kronikarskiego obowiązku przypomnę o misji:
Blue Origin NS‑36 – wyniesiony przez pojazd New Shepard (8.10.2025)
RSS First Step (Reusable Space Ship First Step) – suborbitalny, turystyczny lot kosmiczny. Załoga:
Clint Kelly III – (2 lot Shepardem) – (USA) – emerytowany inżynier, Amerykanin; kierował badaniami i projektami zaawansowanych technologii w rządzie i przemyśle.
Aaron Newman – (USA) – przedsiębiorca i odkrywca. Dotarł do wraku Titanica oraz odwiedził Rów Mariański. Jego lot wyróżniał się elementem naukowym – wziął udział w badaniu adaptacji człowieka do podróży kosmicznych pod kątem funkcji układu przedsionkowego i choroby lokomocyjnej. Było to badanie Uniwersytetu Stanowego Utah.
Jeff Elgin- (USA) – przedsiębiorca.
Vitalii Ostrovsky – (Ukraina) – biznesman, podróżnik, programista i inwestor.
Danna Karagussova – (Kazachstan) – przedsiębiorczyni obeznana z branżą multimediów; podróżniczka i alpinistka – zdobyła Kilimandżaro i Elbrus.
Will Lewis – (USA) – jego tożsamość została ujawniona dopiero po zakończeniu lotu. Biznesman w branży biofarmaceutycznej (badania nad próżnią medyczną i gazami medycznymi).
WIEŚCI Z EKLIPTYKI
W tym dziale przedstawię kilka newsów kosmicznych i „około” kosmicznych wraz z własnym krótkim komentarzem.
https://space24.pl/pojazdy-kosmiczne/statki-kosmiczne/naddzwiekowy-samolot-nasa-zaliczyl-pierwszy-lot – Test długo zapowiadanego samolotu X‑59 QueSST produkcji Lockheed Martin oraz z udziałem NASA. Jego główne zadanie to testy konstrukcji niwelującej tzw. grom dźwiękowy przy przekroczeniu prędkości dźwięku w standardowej ziemskiej atmosferze. Otworzy to ciekawe możliwości – także komercyjne. Osiągi samego samolotu nie są szczególnie imponujące. Maksymalna wysokość lotu 16,8 km – nie jest to więc w pełni samolot stratosferyczny. Maksymalna szacowana prędkość 1,42 Ma. Ale nie o osiągi tu chodzi, a o samą konstrukcję. Czekam na więcej danych. Gdy testy się zakończą, będzie dobrym przykładem wdrażania technologii kosmicznych w zastosowaniach komercyjnych.
https://www.nasaspaceflight.com/2025/10/iss-artemis-eva-suits/ – Bulwersujący temat. Ujawniony raport Biura Inspektora Generalnego NASA wskazuje poważne problemy ze starzejącymi się modelami skafandrów kosmicznych używanych w segmencie USA na ISS – tzw. skafandry EMU. Model tego skafandra został opracowany dla programu wahadłowców… i używany jest do dziś. Aktualnie, delikatnie modernizuje się te skafandry, ale nie produkuje nowych. Raport ostro krytykuje firmę odpowiedzialną za konserwację skafandrów – w tym poważne problemy z wadami konstrukcyjnymi. Raport przypomina powtarzające się problemy z wyciekami wody z systemów chłodzących – grożących nawet utonięciem astronautów w skafandrze podczas prac w przestrzeni (poważny incydent z 16.07.2013r.). Raport wskazuje na powtarzające się wycieki wody np. w marcu 2022, czy poważny wyciek w czerwcu 2024. Powtarzające się problemy z wyciekami, a wręcz nawet ryzykiem podtopienia astronautów w przestrzeni, to poważny problem. Astronauci muszą mieć 100% zaufanie do sprzętu. Nie mogą bać się o swoje zdrowie i życie za każdym razem, gdy wychodzą na prace w przestrzeni. Już w 2019 r. powstało zalecenie opracowania nowego skafandra kosmicznego zanim, tu cytat: „ryzyko związane z EVA stanie się niemożliwe do opanowania”. Nowa dostawa części – tego samego rodzaju co ta, która zawiodła w 2013r. – miała odbyć się w 2022r. Zostanie dostarczona pod koniec tego roku…prawdopodobnie! Chyba czas się obudzić i zadbać o priorytety, nim dojdzie do tragedii.
https://space24.pl/polityka-kosmiczna/europa/esa-zainwestuje-miliard-euro-w-bezpieczenstwo-wazna-rola-polski – ambitna inicjatywa Europejskiej Agencji Kosmicznej. Dyrektor Generalny ESA zapowiedział dużą inicjatywę European Resilience from Space (ERS). Moim zdaniem to dobry ruch, umacniający pozycję orbitalną Europy. USA również budują podobne systemy (zintegrowane z systemami uzbrojenia – czego przykładem jest gigantyczny program Golden Dome). Uważam, że ERS ma potencjał do bycia fundamentem szerszego systemu bezpieczeństwa w Europie. Czas pokaże.
https://www.space.com/space-exploration/satellites/this-companys-plan-to-launch-4-000-massive-space-mirrors-has-scientists-alarmed-from-an-astronomical-perspective-thats-pretty-catastrophic – dziwny i kontrowersyjny projekt umieszczenia luster w kosmosie. Projekt firmy Reflect Orbital zakłada stworzenie konstelacji 4000 luster w przestrzeni kosmicznej. Miałyby one umożliwić kierowanie promieni słonecznych w dowolne miejsce na Ziemi m.in. w nocy. Miałoby to na celu np. zwiększenie produktywności farm fotowoltaicznych. Potencjalnych zastosowań jest jednak znacznie więcej. Pierwszy satelita demonstracyjny miałby zostać wystrzelony już w przyszłym roku i posiadać lustro o wymiarach 18m x 18m. Projekt wzbudza bardzo duże kontrowersje i opór m.in. ze strony środowisk naukowych. Z drugiej strony, firma twierdzi, że projekt cieszy się dużym zainteresowaniem potencjalnych klientów. Osobiście mam krytyczne nastawienie do projektu. Jednak w dobie megakonstelacji satelitów liczących tysiące sztuk, zdaję sobie sprawę, że trudno będzie walczyć z takim projektem, zwłaszcza jeśli wiąże się z potencjalnie ogromnym zyskiem. Moim zdaniem rozwiązaniem, podobnie zresztą jak i w przypadku megakonstelacji, powinny być wolne przestrzenie nieba od tych satelitów. Tak jak istnieją rezerwaty przyrody, parki narodowe i parki ciemnego nieba wolne od zanieczyszczeń świetlnych – tak powinny istnieć chronione połacie nieba. Nie widzę innego sposobu na rozwiązanie tego problemu.
https://www.universetoday.com/articles/were-putting-lots-of-transition-metals-into-the-stratosphere-thats-not-good – długo sądzono, że nasz sprzęt kosmiczny spalający się w atmosferze nie ma na nią większego wpływu. Przecież setki meteoroidów spala się w niej bez żadnych szkód. Problem polega na tym, że spalający się sprzęt dostarcza do atmosfery pierwiastki, których nie ma – lub są ekstremalnie rzadkie w meteoroidach. Tym samym wpływamy na skład atmosfery w dość nieoczekiwany sposób, dostarczając do niej tzw. pierwiastki katalityczne, czyli takie które pełnią funkcję katalizatorów dla innych reakcji np.: miedź czy tytan. No cóż… ciemna strona eksploracji kosmicznej. Ale nie musi tak być! Dlatego bardzo głęboko popieram projekty rakiet z włókien węglowych i rozszerzanie jego użycia. Póki co, nawet nie wiemy dokładnie jakie procesy w naszej atmosferze mogą wywołać pierwiastki do niej dostarczane i jakie już zostały zapoczątkowane. Mogą one m.in. wpływać na wzorce pogodowe, przyczynić się do odnowienia dziury ozonowej, zmienić schemat powstawania chmur, czy wpłynąć na mechanizmy różnego rodzaju promieniowań (w tym cieplnych) w naszej atmosferze.
https://space24.pl/pojazdy-kosmiczne/statki-kosmiczne/chorwaci-wystrzela-kosmiczna-kapsule-gen – na koniec ciekawa informacja o ambitnym chorwackim projekcie kapsuły kosmicznej. Firma Genesis Space Flight Laboratories już w przyszłym roku, chce wysłać w kosmos prototypową wersję bezzałogowej kapsuły kosmicznej GEN. Projekt jest bardzo ambitny i nie wiem na ile podane terminy są realne. Trzymam kciuki!